Archiwum - Aktualności

10 czerwca 2013 15:53

Warszawa da się lubić...

3 czerwca, kilka minut po godzinie szóstej wyjechał z Lubocina autokar, wiozący naszych uczniów na wycieczkę do Warszawy. Pogoda dopisywała, humory także, więc kilkugodzinna jazda minęła niepostrzeżenie.

Pierwszym punktem programu naszej wycieczki  było zwiedzanie  Zamku Królewskiego – siedziby książąt mazowieckich, a później rezydencji królewskiej. Pokój marmurowy, sala tronowa, obrazy Bacciarellego i Canaletto, krótki film o zniszczeniu Zamku i miasta – to wszystko zrobiło duże wrażenia na naszych uczniach.   Z Zamku udaliśmy się do kolejnego symbolu Warszawy – do Pałacu Kultury i Nauki.  Tam super szybką, nowoczesną windą wjechaliśmy na 30 piętro,  aby podziwiać piękną panoramę miasta. Następnie wsiedliśmy do metra i po kilkunastominutowej podróży dotarliśmy na Kabaty, gdzie mieści się Prywatna Szkoła Podstawowa Sióstr Niepokalanek im.  bł. matki Marceliny Darowskiej – siedziba naszego noclegu.

Drugi dzień naszej wycieczki zaczęliśmy od wizyty w Centrum Nauki Kopernik. Jest to miejsce, w którym dzieci mogą bawić się nauką – dotykać, doświadczać różnego rodzaju zjawisk zachodzących w przyrodzie i dzięki temu łatwiej przyswajać wiedzę. Następnie udaliśmy się na ulicę Wiejską, gdzie mieści się siedziba Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej. Czekał tam na nas pan Kazimierz  Plocke, poseł na Sejm i jednocześnie minister rolnictwa. Był on naszym przewodnikiem po sejmie, zapoznając z nas z historią  i działalnością tego szczególnego miejsca. Spacerując po sejmowych korytarzach mieliśmy nawet okazję krótko porozmawiać z posłanką Julią Piterą. Z Sejmu wyruszyliśmy dalej – do podwarszawskiego Powsina, gdzie znajdują się uniwersyteckie ogrody botaniczne. Mieliśmy tam okazje podziwiać wspaniałe okazy drzew, krzewów i kwiatów oraz posłuchać śpiewu ptaków. Tego dnia wpadliśmy też krótko do Wilanowa podziwiać piękną fasadę letniej rezydencji króla Jana III Sobieskiego.

Dzień trzeci rozpoczęliśmy od seansu filmowego w trójwymiarowym kinie Imax. Obejrzeliśmy tam niezwykle interesujący i pouczający film dokumentalny „Arktyka”. Z kina pojechaliśmy do Muzeum Gazownictwa PGNiG, gdzie mogliśmy cofnąć się w czasie podczas oglądania oryginalnych dziewiętnastowiecznych zbiorów maszyn i urządzeń gazowych, a zwłaszcza doskonale zachowanych maszyn parowych. Dzięki sympatycznemu panu przewodnikowi przeżyliśmy fantastyczną lekcję historii nie tylko gazownictwa, ale także i Warszawy. Środowy wieczór upłynął nam na spacerze po Warszawie w towarzystwie kolejnego miłego przewodnika. Zobaczyliśmy między innymi: Grób Nieznanego Żołnierza, pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego, pałac prezydencki, pomnik Adama Mickiewicza, pomnik Małego Powstańca, Kolumnę Zygmunta III Wazy, Katedrę św. Jana i wiele innych ciekawych miejsc. Na koniec dnia pojechaliśmy do miejsca, o którym marzyła zdecydowana większość naszych wycieczkowiczów – na Stadion Narodowy. Co to było za przeżycie!

Ostatni dzień upłynął naszym uczniom na przyjemnościach, pojechaliśmy bowiem na tor gokartowy. Tam dzieci mogły poszaleć na gokartach, pobawić się w paintballa oraz zagrać w piłkę nożną będąc zawieszonym na linach. Zajęcia te sprawiły naszym uczniom wielką frajdę. Zmęczeni, ale uradowani mogliśmy ruszyć w drogę powrotną do domu.

Przeczytano: 550 razy. Wydrukuj|Do góry

Warszawa da się lubić...